czyli Dyrektor w Biznesie po polsku...

RSS
 

Wpisy z tagiem ‘Azerbejdżan’

Dygresja na temat: BAKU

14 lis

Dyrektor o mieście Baku w Azerbejdżanie.

Baku to stolica Azerbejdżanu, miasto piękne i rozświetlone.
Stolica Azerbejdżanu robi wrażenie, to miast aspirujące do nowego Biznesowego Jedwabnego Szlaku. Baku ma wszytko co jest potrzebne aby taką stolicą pozostać. Jest Ropa czyli są pieniążki, są pomysły, jest dobre położenie miedzy Europą a Azją.
Miasto bardzo dynamicznie się rozwija. Obecnie to wielka budowa, w 2015 mają być tam: I Europejskie Igrzyska Olimpijskie. Dlaczego Europejskie Igrzyska w Azji? Tego Dyrektor akurat nie wie… :-/ mało kto wie, że wszyscy Polscy prezydenci i premierzy odwiedzali Baku. Mamy tam tez dużą Polonię!

Ale zamiast pisać, może pokażmy samo miasto 😉

DSC_5138

W Baku jest największa flaga narodowa na świecie: 150m długość!

DSC_5054

Meczet w Baku przepiękny.

DSC_5002

Projekt osiedla, które powstaje na morzu.

DSC_5028

Jak widać drogi tez mają bardzo dobre.

DSC_5097

Na obrzeżach miasta pracują takie o to pompy tłoczące ropę naftową…

DSC_5217

MSZ Azerbejdżanu czyli Ministerstwo Spraw Zagranicznych, oryginalny budynek 🙂

DSC_5250

Biznes w Baku widać… kolejne budynki ze szkła…

DSC_5262

Nieco abstrakcyjny budynek, galeria sztuki współczesnej.

DSC_5274

Kolejne biurowce już rosną… szybki i sprawnie.

DSC_5980

Wieża płomieni… duma Baku. Centrum biznesu i nieoficjalny symbol Baku.

DSC_6020

W nocy miasto jest niesamowicie bajkowo rozświetlone, tu powoli zaczynają się „włączać” kolejne budynki.

DSC_6028

Stare miasto, historyczna wieża obronna. Centrum Baku.

DSC_5937

Starówka i spacer po niej to czysta przyjemność.


DSC_5170

Niegdyś, całe Baku otaczał mur obronny. To jedna z bram do starego miasta.

 

 
Możliwość komentowania Dygresja na temat: BAKU została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 

Dyrektor i Święta

08 paź

Czyli o tym jak to dyrektor trafia na święta w różnych miejscach…

To zupełny przypadek, ale jednak Dyrektor ma trochę „szczęścia do Świąt” (których zresztą osobiście NIE LUBI!). Można by powiedzieć, gdzie Dyrektor pojechał, tam święta… :-/ No dobra, to teraz od początku z tymi świętami.

rosz-haszanaNie tak dawno, raptem miesiąc wstecz Dyrektor miał wyjazd służbowy… co prawda w Polsce, ale spędzał go w miejscu nie byle jakim, bo w dawnej synagodze przerobionej na Hotel.
Podczas pobytu okazało się, że akurat wtedy jest: Rosz Haszana czyli: Święto Trąbek, Żydowski Nowy Rok… no i fajnie. Jedno z ważniejszych świąt dla Izraelitów na całym świecie. Świętowania za dużego nie było bo jednak Polska to kraj katolicki.
Ale święto w synagodze… niespodziewana sprawa. Sprawa podejścia duchowego… miła rzecz. A Sylwester i Nowy rok… też fajnie obchodzić 2 razy 🙂 Bardzo miłe święto. Można by o takim święcie pamiętać z 5 razy?

imagesDyrektor pojechał do kraju Islamskiego konkretnie do Azerbejdżanu jego stolicy Baku i się okazało… święto! tym razem trafił na: Id al-Adha lub Kurban Bajram. Jest to najważniejsze święto muzułmańskie tzw. Święto Ofiarowania. Tego dnia wszyscy wspólnie odwiedzają meczet, recytują Koran i rozdzielają prezenty. Bardzo miłe święto a szczególnie te prezenty…. 🙂 Wszytko pracowało tylko nieco później zaczynały pracę sklepy.

Kilka lat temu Dyrektor pojechał na Ukrainę do Lwowa, okazało się że trafił na… Kutię czyli Prawosławną Wigilię… Bardzo miłe i słodkie święto, częstowali, na granicy byli uprzejmi, zresztą na granicy było pusto: Dyrektor i przysłowiowy „pies z kulawa nogą”, dosłownie.

48529151Za to najciekawsze święto było w Moskwie w Rosji, gdy Dyrektor trafił na… Dzień Milicjanta/Policjanta! No rewelacyjne święto, wystarczyło każdemu mundurowemu powiedzieć „S Praznikiem” i zamknięte drzwi się magicznie otwierały jakby dla „swojego”. Stoi kolejka i pilnuje sroga Milicjanta/Policjantka, nikogo nie wpuszcza. Stać – Czekać! Mina napięta! Dyrektor do niej: „S Praznikiem” i przechodzić i uśmiech… da się? da się! Na lotnisku kontrola, odprawa ogonek dłuuugiii…. „S Praznikiem” proszę bardzo….
Ludzie w kolejce: – „A On co? czemu puszczacie?”
A Policjant: – „To Nasz! Jeszcze jakieś pytania ?”
Ludzie w kolejce:„No dobra, nie ma pytań… :-/ „
Więc to akurat było bardzo, bardzo miłe i fajne święto. A jakie święto dawało „fory”… ehhh :-)))) Tak to można świętować…

ramadan-morocco

Kiedyś Dyrektor pojechał do Turcji… i Ramadan czyli Wielki Post. Europejczyków to nie dotyczyło i Turcy byli wyrozumiali, ale też święto. Owszem jakoś tak dziwnie było jeść jak inni nie mogą, no ale…

Teraz Dyrektor się trochę boi gdziekolwiek jechać, bo pewnie trafi znowu na jakieś… Święto. Owszem nie są to jakieś duże uciążliwości, ale naucz się tu wszystkich świą   t, ich historii i zwyczajów… Zwyczajowo, gdzie Dyrektor na „świętach” bywał były one obchodzone dość swobodnie, bez utrudnień czy uciążliwych spraw… Ale dlaczego akurat taki zbieg okoliczności? hmmm nie powiem.

 
Możliwość komentowania Dyrektor i Święta została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 
 

statystyka