Dyrektor lubi czytać, czytać dla przyjemności. Choć nie ma na to dużo czasu, a czytanie Dyrektora to zwykle umowy, zlecenia, przepisy, ustawy… i trochę się tego odechciewa.

W wolnej chwili w Niedzielę, Dyrektor sięgnął do biblioteczki. I jego oczom ukazała się niewielka choć gruba książka… „Wybór nowel i opowiadań” Henryka Sienkiewicza. Dyrektor jakoś źle wspomina Sienkiewicza, jako nie przeczytane lektury szkolne. Ale cóż, otworzył książkę i zaczął wertować spis treści. Natknął się Dyrektor na… Latarnika. Tak, była taka lektura… ale jak się to kończyło?
Dyrektor postanowił zatem przeczytać nowele praktycznie z rozpędu.
Stary Skawiński dostaje spokojną posadę Latarnika w Panamie, po wielu latach tułaczki po świecie. W pewien wieczór zaczytawszy się w Panu Tadeuszu po polsku, zamyślając się nad przeczytaną poezją, myślami wraca do polski, zasypia nie zapala na czas Latarni. Okręt bez wskazania latarni wpada na mieliznę i skały, rozbija się… Latarnik traci pracę i znowu musi tułać się po świecie. Jednak zabiera ze sobą Pana Tadeusza jako tęsknotę za krajem a może i do niego chce wrócić, do Polski?
Nowela kończy się smutno… choć z pewną nadzieją.
Jednak najbardziej, Dyrektora zastanowiło co innego. Jak to jest, czy faktycznie losem człowieka kieruje przypadek i tak jak latarnika Skawińskiego rzuca nim przez życie jak okrętem na falach? czy mamy na swoje życie realny wpływ, kierujemy, stresujemy nim, wybieramy drogę własną…

Dyrektor od kilku lat szukał pewnego ciekawego rozwiązania, chodziło o materiały szkoleniowe do biura dla praktykantów, pracowników, nawet współpracowników. Dyrektor szukał artykułów, szukał książek, ale zawsze kiedy coś znalazł interesującego… to jednak nie było to. Albo było za mądre, albo za grube, albo nie na ten temat, albo tematu brakowało itd.
Na allegro, Dyrektor przypadkowo zauważył 2 bardzo unikalne książki. W świecie księgarzy i bibliotek uważane za „Białe Kruki” czyli wyjątkowo cenne unikaty.



