Notice: Funkcja wp_enqueue_script została wywołana nieprawidłowo. Skrypty i style nie powinny być rejestrowane ani dodawane do kolejek do czasu włączenia jednej z następujących funkcji obsługujących rozszerzenia (ang. „hook”): „wp_enqueue_scripts”, „admin_enqueue_scripts” lub „login_enqueue_scripts”. Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 3.3.0.) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-includes/functions.php on line 4678

Notice: Korzystanie z automatic_feed_links uznawane jest za przestarzałe od wersji 3.0.0! Zamiast tego użyj add_theme_support( 'automatic-feed-links' ). in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-includes/functions.php on line 4340

Notice: Funkcja register_sidebar została wywołana nieprawidłowo. Nie ustawiono wartości id w tablicy argumentów dla panelu bocznego ”sidebar”. Użyta zostanie wartość domyślna: ”sidebar-1”. Ustaw wartość argumentu id na ”sidebar-1”, aby ukryć to powiadomienie i zachować obecną zawartość panelu bocznego. Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 4.2.0.) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-includes/functions.php on line 4678

Strict Standards: Declaration of wp_option::render() should be compatible with base_wp_option::render() in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_text::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_textarea::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_choose_category::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_choose_page::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_select::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_file::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_separator::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/lib/theme-options/theme-options.php on line 16

Strict Standards: Declaration of wp_option_choose_color_scheme::render() should be compatible with wp_option::render($field_html, $colspan = false) in Unknown on line 0

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 15

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 26

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 30

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 32

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 42

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 44

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 48

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 49

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/theme-options.php on line 50

Notice: Korzystanie z get_current_theme uznawane jest za przestarzałe od wersji 3.4.0! Zamiast tego użyj wp_get_theme(). in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-includes/functions.php on line 4340

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/navigation-options.php on line 2

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/navigation-options.php on line 29

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/navigation-options.php on line 33

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/navigation-options.php on line 36

Strict Standards: Non-static method base_wp_option::factory() should not be called statically in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-content/themes/chocotheme/options/navigation-options.php on line 42

Notice: Korzystanie z get_current_theme uznawane jest za przestarzałe od wersji 3.4.0! Zamiast tego użyj wp_get_theme(). in /home/users/k_bp_wadi/public_html/dyrektor/wp-includes/functions.php on line 4340
Dyrektor « Dyrektor.wadi.pl


czyli Dyrektor w Biznesie po polsku...

RSS
 

Wpisy z tagiem ‘Dyrektor’

Sponsoring czy Naciągacz

20 maj

sponsoringXDyrektor jak w każdej firmie czasem coś… sponsoruje. Biuro Dyrektora uczestniczyło w kilku akcjach tego typu i sponsorowało czy też w spół sponsorowało ciekawe projekty, takie jak:
– wyjazd młodego Operatora-Kamerzysty nad jezioro Bajkał,

– wyjazd pewnej mikro-grupy do Mongolii i Chin,
– wyjazd mikro-grupy na Elbrus,
– ubezpieczenie dla kierowcy rajdowego w zawodach,
– wyjazd na motorze do Mongolii,
i jeszcze kilka innych ciekawych pomysłów.

Jednak ostatnio Dyrektor zaczyna być dużym przeciwnikiem słowa: Sponsor.
Ktoś zapyta a dlaczego? Dyrektor już tłumaczy…
1. Sponsoringi, które dotychczas Dyrektor zatwierdził, zwyczajowo kończyły się… żebraniem o to by sponsorowany wywiązał się z nawet podpisanej umowy. Zwyczajowo miał coś Dyrektor sponsorować, ale Sponsorowany zapominał o zobowiązaniach.
2. Akcje Sponsoringu dały delikatnie mówiąc: mały efekt, a po męsku wręcz… gówniany 😉
3. W ostatnim czasie jest pełno wszelkiej maści… naciągaczy, gamoni i nieudaczników, którzy pod pozorem „ala-sponsoringu” chcą tak naprawdę wyjazd… za darmo.

Nawet w ostatnim tygodniu do Biura Dyrektora przyszedł jeden z takich „naciągaczy” rozmowy zwyczajowo wyglądają zawsze podobnie czyli plus-minus tak:
Naciągacz: Dzień dobry chciałbym się dowiedzieć ile kosztuje…
Dyrektor: Podaliśmy cenę jaka jest na takie bilety, wizy bo o takie sprawy pytał Pytalski.
Naciągacz: No dobra, a czy możecie mi coś obniżyć z ceny za sponsorowanie?
Dyrektor: Na jakich zasadach miał by być sponsoring?
Naciągacz: No nie wiem, jakieś zdjęcia bym Wam zrobił?!
Dyrektor uśmiecha się do Siebie i w myślach mówi: A kto Ty właściwie jesteś? Gwiazda jakaś TV? 🙂
Dyrektor: Proszę Pana, zdjęć to my mamy tysiące, nie mamy czasu aby je „wrzucić” na własne strony www.
Naciągacz: Acha, to nie. No a jakbyśmy napisali o Was na naszym blogu?
Dyrektor: Jak się nazywa blog? ile ma wejść dziennie? zaraz sprawdzimy.
Naciągacz: A nie, bo bloga to my dopiero założymy jak pojedźmy.

Dyrektor już wie to na 100%, zwykły Naciągacz-Dupotruj: nic nie ma! i nic ciekawego nie proponuje!
Dyrektor: Czyli podpisze Pan umowę na limity wejść na bloga, ewentualne kary jeśli nie spełnicie zobowiązań i zwrot naszych kosztów? umowa oczywiście notarialna?
Naciągacz: A nie… myślałem, że bez umowy. Bo my mamy taki plan i na pewno to zrobimy.
Dyrektor: Prześlijcie nam plan wyjazdu, szczegóły, umowę, oczekiwania i pełny kosztorys… i się zastanowię!
Dyrektor w tym momencie wie, że więcej Naciągacza nie usłyszy i nie zobaczy. Nigdy się nie zdarzyło aby jakikolwiek Naciągacz przysłał to wszytko 😉
Nie wiem jak Ciebie?, ale mnie taka rozmowa nigdy nie przekonuje… Ot zwykły kolejny Naciągacz który nie ma kasy a chciałby gdzieś pojechać za free. Dyrektor też by tak chciał, ale jak nie ma… to siedzi w domu. Sorry prawa ekonomii: „Nie masz? –> nie jedziesz!”

Sponsoring, a co to jest naprawdę?
Sponsoring to nie jest wyrzucanie kasy przez firmę, sponsoring to transakcja, tylko że barterowa czyli: coś za coś. Dyrektor nie zna żadnej firmy, która dawałaby kasę ot tak… bo i po co?

W sponsoringu korzyści musi mieć przede wszystkim: Sponsor! bo to On daje KASĘ! A sponsorowany musi mieć „coś” co interesuje sponsora! towarem jest tu znana twarz? wizerunek? powierzchnia np. koszulki czy znanej www, wydarzenie, wykonane czynności z logiem czy nazwą sponsora. I to jest wtedy ciekawe dla Sponsora! A nieznany nikomu Naciągacz z blogiem, który może kiedyś zrobi? w dodatku który nie umie się zachować i wysłowić – to po prostu żaden towar.

Co powinien zrobić kandydat na Sponsorowanego?
Jeśli faktycznie szukasz Sponsora, to zacznij od tego… aby się na to przygotować. Dyrektora jako Sponsora przede wszystkim interesuje jaką korzyść Firma Dyrektora będzie z tego miała. Musi być to jasne, przejrzyste i już działać. Żadne tam: kiedyś zrobię… To ma być realne zaplanowanie i pokazanie co i jak wygląda. Sponsorowany powinien sam wyjść z propozycją podpisania umowy nawet mieć jej jakiś wzór? I mówimy tu o: podpisałeś… to dotrzymujesz zobowiązania! Plan wyjazdu, pomysłu musi być też realny i czytelny… nie wykręcisz się: bo się nie udało. Kandydat na sponsorowanego powinien sam pokazać co zrobi i co da od siebie oraz jakie Firma Dyrektora będzie miała z tego plusy i korzyści. Musi znać odpowiedzi, które na pewno Dyrektor zada bo jest człowiekiem dociekliwym.

Czy można uzyskać sponsoring od Dyrektora?
Tak, ale Nic za darmo! Sponsoring to nie wyrzucanie kasy w błoto… to ma być realna i wartościowa korzyść dla obu stron. Bierzesz <-> Dajesz. Jeśli Dyrektora jakiś pomysł zainteresuje jest przedstawiony w sposób ciekawy, dokładny, realny i konkretny. Dyrektor dostaje plan, widzi umowę i ma czytelnie pokazane co zyskuje oraz jakie ma zabezpieczenie za to że daje kasę. Dyrektorowi z jego punktu taki sponsoring Firmie się bardzo opłaca (bo samo opłaca to tu mało!) Tak, wtedy jest takim sponsorowaniem zainteresowany. Jednak zwykłe „naciągarstwo” Dyrektora na pewno nie interesuje i nie trać Dyrektorskiego cennego czasu… 😉6950366.3

 
Możliwość komentowania Sponsoring czy Naciągacz została wyłączona

Kategoria: Prowadzę Biuro

 

Biały Kruk

14 maj

krukNa allegro, Dyrektor przypadkowo zauważył 2 bardzo unikalne książki. W świecie księgarzy i bibliotek uważane za „Białe Kruki” czyli wyjątkowo cenne unikaty.
W świecie elektroniki, jednak czasem warto mieć zwyczajną książkę. Obecnie „czytelność” w Polsce spada, my Polacy nie kupujemy książek, czasopism… Zatem Dyrektora ten drobny fakt ucieszył, że są takie książki do kupienia. Jedna za grosze, druga za sporą kasę. Obu książek Dyrektor poszukiwał kilka lat, chcąc zwyczajnie przeczytać.

A jakie to książki?

1. Mały słownik języka polskiego z 1936 roku.
Książka o tyle ciekawa, że obecnie jej niektóre hasła i bawią, i śmieszą, jednak był to jeden z pierwszych słowników naszego ojczystego języka. Po 1945 roku niektóre objaśnienia haseł były wręcz karane więzieniem, a za posiadanie słownika mogło się mieć duże nieprzyjemności, bardzo duże.

2. Spowiedź polskiego Kata.
Wspomnienia pracownika resortu sprawiedliwości w okresie PRL, który wykonywał jako jeden z nielicznych w Polsce… wyroki śmierci. Książka bardzo realna, opowieści tragiczne i często mroczne. Kat opowiada jak wykonywał wyrok, jaka była procedura, jak zachowywali się skazani. Książka o tyle unikalna, że wydana w małym nakładzie, a jej Bohater „polski Kat” niedługo po opublikowaniu książki sam… zmarł w dość tajemniczych okolicznościach, nie całkiem wyjaśnionych.

Dyrektor lubi czytać, czasem mimo wielu godzin pracy lubi też drobny relaks. Książkę poleca Dyrektor każdemu w wolnej chwili. Chyba nic tak jak książka, pobudza wyobraźnię, pozwala oderwać się od codzienności.
Czytajcie bo warto! poleca Dyrektor WADi 😉

 
Możliwość komentowania Biały Kruk została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 

US i jaskiniowcy

15 kw.

USKAaDyrektor jak każdy Szef musi co kilka miesięcy, a dokładnie co 3 brać nowe zaświadczenia od Króla ZUSa i od UŚki. Czyli pisząc czytelniej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego, pisma: „O nie zaleganiu… „. To zwyczajowe dokumenty jakie personel Dyrektora, czy też sam Dyrektor musi przedkładać w przypadku „zamówień publicznych” przetargów, zapytań ofertowych itp ogłaszanych przez wszystkie instytucje państwowe (Nawet ZUS i US!). Jakże wielkie oba dokumenty są ważne tylko 3 miesiące! no trochę „krótkawo” ale co poradzić?
O ile Król ZUS daje takowy dokument BEZPŁATNIE! (a tak… szczodry jest Król ZUS) i ELEKTRONICZNIE!!!
To jego koleżanka UŚka… POBIERA OPŁATĘ (obecnie 21,00 pln) i dokument wydaje tylko w ORYGINALE!

Rzekłby ktoś, że UŚka to „trochę średniowieczne” ma podejście do zagadnienia… szczególnie, że mówi się dużo o Państwie Nowoczesnym, Elektronicznym, Informatycznym… a tu „dyma” Dyrektor do Urzędu Skarbowego po „papierek o nie zaleganiu”… jak i…. wielu, wielu innych Przedsiębiorców w Polsce.
Właściwie dlaczego UŚka wydaje tylko w oryginale dokument „o nie zaleganiu”(osobiście lub pocztą) a nie wystawia dokumentu elektronicznego jak inne urzędy?
A dlatego, że nie pozwala na to… Ordynacja Podatkowa!
Trochę nasi Ministrowie, czy Posłowie znowu „zaszaleli”… i kilkanaście tysięcy ludzi przez nich stoi w kolejce po… papierek :-/ W sumie na ten dokumencik Dyrektor wydaje około 84pln rocznie + koszty dojazdu do Urzędu!
No i tyle ma Dyrektor do powiedzenia na temat komputeryzacji, Informatyzacji naszego Państwa… JASKINIA i ŚREDNIOWIECZE!

 

 
Możliwość komentowania US i jaskiniowcy została wyłączona

Kategoria: Dyrektorskie marudzenie, Prowadzę Biuro

 

Sobota Dyżurna

11 kw.

sluzbaZwyczajowo ludzie pracujący mają wolne… Soboty. Niestety Dyrektor nie ma tego dobrodziejstwa, czasem a zwykle często! w Sobotę zwyczajnie trzeba pracować. Od 01.Kwietnia do 30.Września w biurze Dyrektora są tzw. Dyżury, czyli od 10:00-14:00 w sobotę, trzeba być obecnym w pracy. Czasem są to umówione spotkania klientów, czasem nadzorowanie wycieczki, czasem można nadrobić zaległości, czasem coś pilnego przez weekend się wykona. Więc nie jest to takie złe! Przy okazji to dobry czas na sprawy kontrolne, sprawdzenie pewnych rzeczy, pracowników, partnerów itd…
Dyrektorowi przypominają się podczas Dyżurów inne podobne tego typu dyżury, było to w wojsku kiedy Dyrektor miał: Służbę Dyżurną… 24 godziny np. w weekend. Ale było to dawno temu…
Sobota zwykle jest spokojniejsza niż dni powszednie tygodnia, można sobie pozwolić na nieco większy luz. Bywa, że w sobotę zawita klient, który w tygodniu nie ma zwyczajnie czasu. Bywa, że i telefon zadzwoni a jak wiadomo klienci mają tysiące pytań… W Sobotę można sprawdzić oferty, czy dać jakieś uaktualnienia, sprawdzić oprogramowanie, a nawet zrobić… porządki czy przemeblowanie. Sobota to też dobry czas na co miesięczne zebranie albo na nowe planowanie strategii. Tak więc, Dyżur Sobotni nie jest taki zły dla Dyrektora który go pełni jak każdy regularnie. Jak wszyscy to wszyscy Babcia też. To znaczy Dyrektor też! 😉

path-command-control-center-august-28

 
Możliwość komentowania Sobota Dyżurna została wyłączona

Kategoria: Prowadzę Biuro

 

Sukces Dyrektorskiego Bloga

25 mar

Sukces Dyrektorskiego Bloga

trophy gold Może nie jest to duży ale zawsze sukces! Ale zawsze miła rzecz!

Pierwszy sukcesik:
Otóż ktoś dostrzegł Dyrektorski blog czytając temat o CV i poprosił o drobną radę w tej sprawie. Dyrektor pomógł i przyczynił się o ile wie? do drobnej pomocy! czyli Sukces!
Tu dobrze gdyby sama zainteresowana napisała komentarz 😉 w tej sprawie.

Drugi sukcesik:
Dyrektor przeglądając i czytając googela zauważył, że jego Blog sam się wyodrębnił jako oddzielna domena. Owszem trochę było w tym wysiłku, było pomysłów było „kombinacji alpejskich” ale się udało. Może jeszcze nie tak dużo czyta bloga, może jeszcze nie ma dużo komentarzy, a szkoda :-/ ale jednak jest ciekawie. Czyli też…. sukces!!! a jak sukces! 😉

No i popatrz czytając to, mała rzecz a cieszy! można? tak! 🙂

zwycięzcy_xxl

 
Możliwość komentowania Sukces Dyrektorskiego Bloga została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 

Ukruszony ząb

21 mar

Dyrektorski ukruszony ząb

zabek2Sobota, poranek dzień się zaczął słonecznie. Dyrektor zjadł śniadanie, oglądał telewizję i… odkrył straszną rzecz: Dyrektorowi ukruszył się ząb! Tragedia, dramat!
Jakież to sobotnie nieszczęście spotyka Dyrektora! ojjj ojjj!
Pierwsza myśl: kiedy? gdzie? i jak?… tego nie wiadomo. W Dyrektorskiej głowie pojawiła się panika, co teraz???
Jak powszechnie wiadomo zęby to nie przelewki! a BÓL ZĘBA to już bardzo poważna sprawa! Dyrektor ze zgrozą przypomniał sobie jak wiele lat temu, rozbolał go w piątkowy wieczór ząb! była to to bodaj 5-tka i jak się męczył przez sobotę i niedzielę, jak „chodził po ścianach” z bólu. A nawet zastanawiał się czy samemu bolącego zęba nie wyrwać – tak był w desperacji! A potem jak dzielnie dbał o zęby lecząc wszystkie, bez wyjątków! i to kanałowo. Wyrywając tylko 2 zęby, bodaj nazywa się to EKSTRAKCĄ ZĘBA buuu nieprzyjemne słowo.
bol-zebaAle nie, ten „ukruszony” nie boli – jest dobrze. Nawet bardzo dobrze!
Delikatne oględziny, nie wykazały bólu. Owszem nieprzyjemne uczucie ale… nie boli! Momentalnie Dyrektor sprawdził jak pracuje jego ulubiony dentysta. No tak, w soboty nie pracuje – jak pech, to pech.
Zatem w poniedziałek rano Dyrektor pobiegnie do Dentysty.
Swoją drogą, praca, praca, praca i tak Dyrektor przegapił kontrolę jamy ustnej i jej uzębienia. A było o tym pamiętać!!! Cóż, teraz Dyrektor będzie staranniejszy w tym temacie. Tylko dlaczego ten ząbek tak drażni ostrą krawędzią język :-/

dentysta-i-ząb

I tu skromna rada Dyrektora: „Dbajcie o zęby – bo nie odrastają!”

 
Możliwość komentowania Ukruszony ząb została wyłączona

Kategoria: Dyrektorskie marudzenie

 

Życiorys a CV

23 lut

cv_wzor_2Czyli czy Życiorys i CV to jedno i to samo?

Dyrektor w pewnej poważnej sprawie do instytucji państwowej, został zmuszony do napisania życiorysu… niby to w sumie prosta sprawa, hmm i teraz trudne pytanie:
Czy Życiorys i CV to jest to samo czy też nie?… No i co powiesz czytając to? 😉

… (chwila do namysłu!)

Otóż, i tak i nie… ale od początku.

CV
CV czyli Curriculum Witae, zapisywane popularnie jako CV lub c.v. z łaciny: bieg życia lub też przebieg życia tak bardzo popularne w naszym życiu i staraniu się o np. pracę to życiorys, ale nie biograficzny a przestawiony w oddzielnych punktach. Jest to bardzo skrótowe i uporządkowane w punktach nasze życie, osiągnięcia, umiejętności. Pisane z podziałem na oddzielne kategorie typu: Wykształcenie, Umiejętności itp takie podsumowanie naszego życia: „krótko i na temat”.
Ciekawostka:
W Stanach Zjednoczonych, anglojęzycznej Kanadzie, na Filipinach oraz w Rosji na curriculum vitae używa się określenia „résumé” (rosyjskie: pезюме).
Czyli CV jest formą życiorysu, ale bardzo specyficzną.

ŻYCIORYS
Życiorys to skrótowe opisanie przebiegu naszego dotychczasowego życia, ograniczone wyłącznie do istotnych faktów z naszego życia. Jest bardziej opisowy niż CV i przedstawia więcej faktów, ale mniej niż Biografia.
Życiorys przedstawia się z podaniem dat i przypisanych do nich faktów, bardzo często pisany jest w postaci pisma urzędowego, notatki biograficznej.
Reasumując nie każdy życiorys to CV.

Tak więc, teraz już wiadomo co to jest Życiorys a co to jest CV 😉

 

 
 

Dyrektor i Basen

19 lut

basen_krytyDyrektor i Basen…
Dyrektor ma pod bokiem biura basen, ale jak wiadomo im bliżej coś masz? tym dalej się tam idzie. Zatem postanowił Dyrektor aby zacząć chodzić i pływać. Jest blisko bo ze 100 kroków od biura? Woda jest przyjemna, można spokojnie się odprężyć rozmasować kości a i nawet wejść na… saunę. Tak, popływać miła rzecz.
Owszem trochę oczy szczypią, trochę czepek przeszkadza. Jedna można wziąć okularki 🙂 a czepek cóż… no przeszkadza i tyle. Dyrektor lubi pływać, czuje się w wodzie swobodnie. Może nie jak ryba? ale prawie jak zwierzątko wodne.
Złośliwi twierdzą, że Dyrektor ma nawet ukryte co prawda, ale ma: skrzela!!!
Powiedzmy, że nie będę tego komentował 😉
Może skrzela są może nie ma… co nie zmienia faktu, że miło sobie popływać raz za czas.
Polecam to wszystkim, na stres, na samopoczucie. Warto czasem iść, popływać.

I pytanie konkursowe: Jaką długość ma basen olimpijski?
I drugie pytanie: Ile tego typu obiektów mamy w Polsce?
Jeśli  to wiesz napisz w komentarzu…

 
 

Poprawki Dyrektora

05 lut

Czyli o tym, że chcesz fajnie a wszytko się… rozwali.

Dyrektor zauważył, że WordPress ma uaktualnienie hmm no fajnie. Chciał więc, poprawkę zainstalować. Instalacja przebiegła szybko tylko, że… no właśnie! Tylko że wszytko – siadło i się rozjechało :-/
Była 13:00 teoretycznie da się to odkręcić, jedna, druga, trzecia… próba! i nic…
W końcu Dyrektor przypomniał sobie, że przecież są kopie! kopie można przywracać…! No i siup, jedna kopia – Nie dział, Druga Kopia… też nie działa. Serwerowcy w końcu wpadli na to, że Dyrektor coś tam uaktualnił do WordPresa i serwer to wstrzymał, zmieniając Bazę danych itd… Oczywiście mało z żargonu Serwerowców Dyrektor zrozumiał ale… jeśli Oni to rozumieją, niech cofną zamianę i przywrócą kopię? – Zadziałało! uffff
Problem w tym, że zrobiła się 23:50!
Jeszcze nie działa wrzucanie fotek. Za to inne fotki zniknęły, ale Dyrektor jako człowiek sprytny i to poprawił…

Reasumując:
Poprawki nie są takie miłe!
– Dyrektor ma katar… a do tego System ma wirusa!
– Z wrażenia System też się zawiesił! a jednak się to da zrobić na WINDOWS 7!
(A Panowie z Microsoftu mówili, że się nie da!)
– Generalnie wszytko OK, tylko czemu „wali się” wszystko naraz? No czemu?

PS.
I fotki dzisiaj nie będzie, bo to też się… zepsuło :-// (i oczywiście nie wiadomo jak to naprawić!)
A kursywa wzięła się sama z siebie… bo coś się rozjechało z czcionkami.

Zepsute

 
Możliwość komentowania Poprawki Dyrektora została wyłączona

Kategoria: Dyrektorskie marudzenie

 

Specjalista, Ekspert.

02 lut

SpecCzyli jak miło słyszeć, że jest się w jakiejś dziedzinie dobrym 🙂
Ostatnio Dyrektor słyszał parę miłych rzeczy:
– „No bo zwracam się do Ciebie jako Eksperta…”
– „Ty wiesz jako specjalista…”
– „Ma Pan w tym doświadczenie…”
Ktoś docenił, ktoś uznał. Dyrektor najpierw się zaśmiał z nie dowierzaniem i przekąsem, ale potem się jednak zastanowił… Dyrektor nigdy nie przywiązywał do tego znaczenia lubił, poznawać swój temat który stał się pewnym hobbi i pracą. Bynajmniej, nie czuł się Dyrektor Ekspertem czy Specjalistą w danej dziedzinie. Zwyczajnie nie zwracał na to uwagi, w myśl zasady: „Lepiej zwyczajnie robić swoje”. Ekspert czy Specjalista zawsze Dyrektorowi kojarzył się ze starszym Panem, który ma wiele lat doświadczenia, wiele się uczył wiele wie, sporo umie, całe życie zgłębiał dany temat i posiwiał przy tym wszystkim w ciemnej piwnicy czy akademickiej bibliotece.
Jednak może coś na rzeczy jest?… Dyrektor jest dociekliwy, pewne tematy zgłębia wiele lat, szuka odpowiedzi na drobne już pytania danej materii, siwy włos tu i ówdzie się pojawił, w pewnych tematach Dyrektor czuje się jak „ryba w wodzie” może i faktycznie jest ku temu podstawa, aby uwierzyć, że jest się: Specjalistą czy Ekspertem? hmmm

I tu pojawiał się strach…
No dobrze, a czy to czasem nie czcze gadanie pochlebców, takie „gadanie ludzi” i „gilgotanie próżności” Dyrektora?
Czy faktycznie można Dyrektora uznać za Eksperta?
Trzeba byłoby to obiektywnie sprawdzić. Pojawił się zatem pewien pomysł, jak to sprawdzić… ale o tym już w innym temacie.

Mimo wszystko, jednak:
– Czy miło słyszeć, że jest się Specjalistą? – Tak.
– Czy miło słyszeć, że jest się Ekspertem w danej dziedzinie? – Pewnie, że tak.

Jednak jeśli już, ktoś Cie tak nazwie: Specjalistą czy Ekspertem, nie zadzieraj nosa do góry, zgłębiaj swoją dziedzinę dalej i dokładniej, ludzie to docenią bo jest w tym pewna ukryta siła i moc.
Więc: „Niech Moc będzie z Tobą!” 😉

 

 
Możliwość komentowania Specjalista, Ekspert. została wyłączona

Kategoria: Dygresje Dyrektora

 
 

statystyka