czyli Dyrektor w Biznesie po polsku...

RSS
 

Wpisy z tagiem ‘Dyrektor’

Nowe Dyrektorskie hasło dnia

14 maj

Czasem jest tak, że Dyrektor ma wiele spraw na głowie, wiele się właśnie dzieje i to dziej się wszystko naraz… wszystko już… wszystko teraz…
I w ten o to sposób, powstało w zamęcie wielu spraw… Dyrektorskie powiedzenie dnia:

Będąc, jestem – ale mnie nie ma!


 
Możliwość komentowania Nowe Dyrektorskie hasło dnia została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 

Wiosna wiosna panie Dyrektorze

19 kw.

Wiosna, wiosna…
Dyrektor lubi wiosnę, wszystko się zieleni, coraz więcej słońca, cieplej…
Ale też ludzie są nieco bardziej rozbudzeni po zimie, żywsi, milsi?.
Do głowy przychodzą nowe pomysły, nowe idee…
Mamy też wiosenne porządki i wszystko się zieleni…
Generalnie wiosna niesie ze sobą życie, odrodzenie po smutnej zimie.
Dyrektor lub wiosnę…

 
Możliwość komentowania Wiosna wiosna panie Dyrektorze została wyłączona

Kategoria: Dygresje Dyrektora, Dyrektor.wadi.pl

 

Zmiany na www

15 kw.

Czyli WordPress i jego aktualizacje…

W ostatnim czasie, WordPress na którym Dyrektor ma swoją stronkę wprowadził aktualizacje…
Dyrektor z przykrością napisze, że nowe aktualizację są o… kant wiadomo czego rozbić.
Może i chodzi to płynniej,a le gorzej się pisze wpisy… Co ewidentnie zniechęciło dyrektora do pisania.
Zrobili jakieś bloki? menu nie chce działać? nie można wyjustować tekstu fuuu… dziadowska ta poprawka. Zepsuł to WordPress okrutnie…
A było tak fajnie…

 
Możliwość komentowania Zmiany na www została wyłączona

Kategoria: Dyrektor.wadi.pl, Dyrektorskie marudzenie

 

Dyrektor i zegarek

02 sty

 

Tak, Dyrektor złamał dane sobie wiele lat temu słowo… jakie?
Ano takie, że nie będzie nosił zegarka a jeśli kupi zegarek na rękę? to będzie jedynie marki: Breitling (marka bardzo droga i ekskluzywna – taki to zegareczek!)

I minęło tak wiele lat a z 15? 20? lat. Jednak, niestety! słowo słowem, ale życie życiem…
Dyrektor zmuszony został do zakupu zegarka na rękę (ile można sięgać po komórkę aby zerknąć na godzinę? komórka lubi się rozładować? itd…)

No i nieco na Mikołaja, Gwiazdkę… dyrektor kupił sobie zegareczek fiemy: Ochstin model: Klasyczny Chronograph 4 czarny.
Zegarek ma datownik, stoper, fosforyzuje w nocy. Zwykły, prosty i elegancki i do dżinsów i do garnituru 😉

Niby mała rzecz a cieszy Dyrektora… na ręce lezy dobrze, pasek skórzany.

PS.
Właściwie z biżuterii męskiej to mamy ograniczone możliwości i jest tylko 5 rzeczy?:
– Zegarek,
– Obrączkę,
– Spinki do koszuli,
– Spinkę do krawatu,
– Sygnet.
Zegarek bardzo często jest główną ozdobą danego faceta, więc… wielu Dyrektorów, Biznesmenów, polityków kolekcjonuje wręcz drogie zegarki.

***

 
Możliwość komentowania Dyrektor i zegarek została wyłączona

Kategoria: Dyrektor.wadi.pl

 

No i Święta

25 gru


Dyrektor jak ogólnie wiadomo, nie lubi świąt…

Dyrektor skromnie myśli, że takich osób jest więcej a niechęć do świąt powodują nie kto inny, jak sami przygotowujący się do tych świąt.
Ogólnie Polacy pod płaszczykiem świąt i całego tego „nastroju i atmosfery świątecznej” są zwykłymi chamami? Chyba tak… Wystarczy iść do pierwszego lepszego sklepu w okresie przed świątecznym. Stanąć z boku w galerii handlowej, posłuchać infolinii obsług klienta… jak się zachowują i jakich słów używają „świąteczni klienci”.
Mało ma to wspólnego ze świąteczną atmosferą, wychodzą z ludzi prawdziwe potwory… wulgaryzmy, opryskliwość, chamstwo, walka o zakupy, złośliwość.
Chyba nie o to chodzi w tym całym zamieszeniu świątecznym?

I po co cała ta obłuda świąteczna? uczciwiej jest po prostu nie lubić świąt!
Pociesza Dyrektora fakt, że święta się niedługo skończą 😉

PS.
Dyrektor serdecznie pozdrawia wszelkie te niczemu winne kasjerki, sprzedawczynie, Panie sklepowe… którym się obrywa od tych „wulgarnych świątecznych klientów – chamów”.
Drogie Panie – Trzymajcie się!!! Święta się skończą…

***

 

 
Możliwość komentowania No i Święta została wyłączona

Kategoria: Dygresje Dyrektora, Dyrektor.wadi.pl, Dyrektorskie marudzenie

 

Wredne Święta

21 gru


Dyrektor nie lubi, nie cierpi, nie nawidzi świąt… i jest to ogólnie znane. Po protu tak ma Dyrektor! Z tego co Dyrektor wie… wiele osób ma podobne odczucia i też nie lubi Świat… często jednak tego nie okazuje bo rodzina bo dzieci…

Zapytasz dlaczego Dyrektor nie lubi tak miłego okresu? – Zatem odpowiedź Dyrektorka:
Zaczyna się już zwykle przed świętami…
– Dyrektor dostaje mało przyjemną nowinę ot taka „świąteczna niespodzianka”: kontrola, pismo urzędowe, kara, mandat… itd… i to już jest powód – aby świąt nie lubić!
– Przed Świętami są same utrudnienia, nic nie załatwisz…
– Na ulicach korki, a jak… korki Świąteczne,
– Ceny idą do góry, szaleństwo kupowania prezentów,

Potem jest jeszcze ciekawiej:
– W święta nic dobrego się nie wydarza (a wręcz przeciwnie!),

– Zwykle coś się zepsuje, nawali, awaria itd,
– Serwis ma oczywiście świąteczną przerwę…
– Są opóźnienie połączeń,
– Nie ma wszystkich lotów, kursów pociągów, autokarów… rozkład świąteczny!

– No i ta wredna „Świąteczna atmosfera” pod którą, jest zwykła ludzka zawiść, obłuda, hipokryzja…

Uczciwie zatem jest po protu – świąt nie lubić!

 
Możliwość komentowania Wredne Święta została wyłączona

Kategoria: Dyrektorskie marudzenie

 

Kompetencje a niezawisłość

01 gru

Dyrektor się tak spokojnie zastanawia…

W jednym Sądzie a dokładnie w Krakowie, toczy się postępowanie, którego stroną jest… obecny Minister Sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości sprawuje nadzór nad Sądami… w tym i nad Sędziami.
Czy zatem taki proces jest wolny od nacisków? i czy jest tu zachowana zasada niezawisłości Sędziowskiej?

Niezawisłość – niezależność, niepodległość;
Niezawisłość sędziowska – konstytucyjna zasada wymiaru sprawiedliwości, polegająca na tym, że sędzia przy orzekaniu spraw kieruje się tylko ustawą i swoim wewnętrznym przekonaniem.

Niezawisły:
1. Niepodlegający komuś lub czemuś,
2. O sądzie, sędzi: niepodlegający naciskom administracyjnym, kierujący się wyłącznie prawem.

Dyrektor nie jest znawcą prawa, choć lubi się niekiedy nad prawem zastanowić… Czy zatem w takim przypadku: Mamy niezawisłość Sędziowską czy już nie mamy?
Złośliwy powie, „a co to Dyrektora obchodzi?”… – ano obchodzi, bo wszyscy chcemy być bezstronnie rozsądzani przez Sąd, jeśli już tam trafi nasz problem czy sprawa.

Mówi też o tym Konstytucja RP
Rozdział VIII
SĄDY I TRYBUNAŁY

Art. 173.
Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Art. 174.
Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

I tak się Dyrektor nad tym zastanawia…

 
Możliwość komentowania Kompetencje a niezawisłość została wyłączona

Kategoria: Dygresje Dyrektora, Dyrektor.wadi.pl

 

Delegacja Jakuck, Rosja.

29 lis

Delegacja na koniec świata i to na Biegun Zimna…


Są takie Delegacje, na które Dyrektor czeka… czeka, czeka. Na tą Delegację Dyrektor czekał ładnych kilka lat, tak… Ale w końcu trzeba było tam jechać: Jakuck, Rosja!

Troszkę jako zaległy kilka lat urlop (a dokładnie zaległy 9 lat!), trochę jako „Rozpoznanie Turystyczne”, a głównie jako Delegacja…
Dyrektor zebrał się w sobie… i pojechał – co zrobisz taka praca.

Różnica czasu…
Dyrektor bał się trochę różnicy godzin, nie mało bo 8 godzi na plus. Polska 12:00 w Jakucku: 20:00. Tu Dyrektor ma sprawdzony sposób przemęczyć się po przylocie do końca ich dnia. A rano zacząć dzień jak Oni. OK – i tak działa to idealnie! Gorzej jest po powrocie do Polski… gdzie dochodzisz do siebie kilka dni!

Zimno… Zimno jest przenikliwe.
Dyrektor zakładał, że nie będzie szczególnie gdzieś tam chodził, czy „wyściubiał nos a ulicę”. Penie będzie wszędzie blisko albo będą wozili, pokazywali… No i tu trochę było inaczej.
Trzeba było troszkę potuptać, troszkę się po spotykać, to tu… to tam… Nie wozili, trzeba było piechotką. O ile spacer w pogodną jesień w Polsce jest przyjemny, o tyle w Jakucku:
– spacer przy -30*C jest nieco mniej przyjemny,
– przy temperaturze -35*C przyjemności już nie ma wcale,
– a przy wskazaniu -41*C spacer to ostatnie na co ma się ochotę… słowo!
A to jeszcze nie jest tak bardzo zimno… bo bywa poniżej -55*C … i Jakuci mówią, że jest już Zimno!
Zimno atakuje kiedy stoisz, albo kiedy się nie ubierzesz porządnie… A my Europejczycy nie umiemy się ubrać porządnie czyli jest chłodno 😉

W domu Afryka – na zewnątrz Arktyka
Jakuci mają specyficzny sposób humoru i bycia. Dom, biuro, sklepy, urzędy, restauracje, mieszkanie, traktują jak saunę i musi tam być gorąco! +28*C, 29*C…
A na zewnątrz klimat ich nie rozpieszcza: -30*C … -45*C…
Tak więc sami żartują, że w domu jest Afryka ale na zewnątrz Arktyka – i to jest prawda. Zanim się ubierzesz jesteś spocony i mokry…

Aha, Aha…
Jakuci to bardzo mili i gościnni ludzie. Otwarci i pomocni. Prawie na wszystko odpowiadają pytającym Aha, Aha… i Dyrektor nie wiedział Zrozumieli? Nie zrozumieli? hmmm Powtórzyć jeszcze raz?

Generalnie Dyrektor podczas Delegacji wykonał 125% normy jaką sam zakładał, a może i 150%… Spotkania były bardzo owocne, kontakty również bardzo ciekawe, a dokumentacja i wiedza bezcenne. Również wykonane zdjęcia to istny skarb. Delegację zatem należy ocenić Bardzo Dobrze… Dyrektor spełnił postawione sobie warunki i jest bardzo zadowolony.

DANE:
Delegacja: 11 dni,

W jedną stronę:
Odległość: około 9.800 km. (A Google przekłamuje 😉 )
Samoloty: 1:45 godziny + 6:45 godziny (naprawdę ciężko wysiedzieć 6 godzin i 45 minut w samolocie!)
Pociągi: 3,5 godziny
Temperatura: +11*C ~ +12*C w Polsce!
Temperatura: -27*C ~ -41*C w Jakucku!
Różnica czasu: +8 godzin

 

 
Możliwość komentowania Delegacja Jakuck, Rosja. została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu, Prowadzę Biuro

 

Moda na Targi

21 lis


Dyrektor patrzy z przerażeniem, na nowy zadziwiający trend w naszym ukochanym kraju…
To już prawdziwy „wysyp” i jakaś nowa dziwna „moda”. Każde miasto chce mieć własne: Targi. Czegokolwiek, aby tylko były Własne Targi…
Targi turystyki, książki, elektryczne, ekologiczne, … ale własne – targi!

Dane miasto chce przyciągnąć „zwiedzających” na swoje targi… jest to po części zrozumiałe.
No dobra, o ile jest to sensownie przygotowane? – to fajnie.
Jednak jeśli zaczyna to być powoli przerost formy nad treścią? – to zaczyna to być już niebezpieczny dziwny trend.
Jak wiadomo na targi jeździ się, aby mieć nowe kontakty… znajomości, klientów, pokazać się…
Ale jeśli dane miasto organizuje targi tylko i wyłącznie aby „wyciągnąć” od wystawców kasę? to gdzieś traci się idea targów… a zaczyna zwykłe „naciągactwo”.

Inną kwestią jest to, że tak zwani „organizatorzy Targów”, czasem są „oderwani od rzeczywistości”… podając stawki za „wystawienie się” w małej „pipidówce” takie same jak za dobre ogólnopolskie targi z fajną renomą! 😉

Swoją drogą czy ktoś poważny, przyjedzie na Targi organizowane po raz pierwszy w „Pcimiu wielkim”? – jeśli koszt ogólny to około 4.000~5.000 PLN? a ilość odwiedzając znikoma…
Gdy za podobną kwotę, może „wystawić się” w organizowanych po raz kolejny targach w dobrej lokalizacji w mieście wojewódzkim, gdzie mamy gwarantowaną pewną liczbę odwiedzających!
Nie sądzę!

Zatem myśląc o Targach i wystawieniu się na nich, trzeba liczyć realny koszt tego co nam takie targi dadzą zwrotnie.

 
Możliwość komentowania Moda na Targi została wyłączona

Kategoria: Dygresje Dyrektora, Dyrektor.wadi.pl

 

Dyrektorski maraton delegacji

25 paź

Dyrektor czasem musi „ruszyć tyłek” z biura i… jechać w delegację – ot taka praca.
Czasem jednak życie zaskakuje, coś się przesunie, coś opóźni i nie jest już tak kolorowo i różowo. Wręcz jest mało przyjemnie, głodno, chłodno i  do… no nie jest przyjemnie.

O może taki przykład ostatni:

19.10.2017 – Dyrektor jedzie na fajne targi turystyczne jako wystawca. Nadarzyn k. Warszawy. Trzeba przygotować własne stoisko, sprawdzić, ustawić, zamontować… do hotelu 22:00.
20.10.2017 – Targi: rozmowy, spotkania, wymiany wizytówek, rozmowy… na stojąco 9 godzin! o głodzie bo  nie ma kiedy zjeść, nie ma czasu…
21.10.2017 – Targi: rozmowy, spotkania, wymiany wizytówek, rozmowy… kolejne 9 godzin na nogach. Dyrektor już lekko „zakręcony” ilością spotkań i zmęczony…
22.10.2017 – Koniec targów, pakowanie, sprzątanie i powrót do Bielska-Białej. Wynika pilna sprawa trzeba jechać „na już”, natychmiast do… Berlina, Niemcy. 22:00 wyjazd!
23.10.2017 – Berlin, spotkanie z Konsulem (pilna sprawa). Udało się ok, powrót i Dyrektor spóźnia się na autobus do Polski. Jutro trzeba być w Biurze! „kombinacje” nad powrotem… Autobus do Pragi, przez Drezno, a nawet ładne to Drezno. Praga pociąg do Cieszyna Czeskiego… tam już bliżej do Bielska.
24.10.2017 – 04:40 Pociąg przyjeżdża do Cieszyna. Do Bielska samochodem z firmy, kilka godzin snu i rano 09:00 Dyrektor „świeży” jak anioł, jest w biurze!

Trochę jest to „maraton” i zmęczenie, ale… taka praca!
Trasa: Warszawa -> Bielsko-Biała -> Katowice -> Berlin -> Praga -> Czeski Cieszyn.
Ilość: 1681 km / pociągami, autobusami.
Pozytywy:
– Dyrektor spotkał się z ważnym konsulem i załatwił sprawę,
– Dyrektor przetestował osobiście nową linię autokarową: FlixBus,
– Dyrektor „odwiedził”: Berlin, Pragę,
– Nawet Dyrektor zobaczył Drezno (fakt, że tylko z okna autokaru),
– Dyrektor „rozpoznał turystycznie” dworzec autokarowy i kolejowy w Pradze,
– Wszystko w około 35 godzin – nieźle.
I tak to wygląda to na delegacji…

 
Możliwość komentowania Dyrektorski maraton delegacji została wyłączona

Kategoria: Chwile Sukcesu

 
 

statystyka