czyli Dyrektor w Biznesie po polsku...

RSS
 

Archiwum z dnia 22 grudnia 2013

Autorytet i też jest źle…

22 gru

Autorytet i też jest źle…

O autorytecie Dyrektora…

Jestem człowiekiem marudnym czasem? i nie tylko. Więc, teraz będzie o autorytecie.

Jak wiadomo Dyrektor jednak autorytet jakiś tam ma. Większy, czy mniejszy ale: MA. No i zwracają się do mnie ludziska z pytaniami, prośbami…

a to ktoś chce dobra radę w spawie…,

a to ktoś pyta o inwestycję bo mam dylemat,

a to ktoś chce podpowiedź na temat studiów,

a to ktoś oczekuje podpowiedzi biznesowej,

a to ktoś czasem pyta o sprawy rodzinne (swojej rodziny – nie mojej na szczęście!)

No i pytają, pytają… a ja odpowiadam bo w głębi mego  bez-serca jednak mam i serce!

Guzik z tego mam osobiście, tracę na to czas, no i mało kto dziękuje! nawet niektórzy się wzbogacili i też g… z tego ma Dyrektor (Tak wzbogaciło się np. Allegro bo wykorzystali moje dwa pomysły! :-/ Nawet nie podziękowali!!!). Zwracają się do mnie bo mam jakiś tam autorytet, nie jest to dla mnie ani pomocne ani opłacalne. Wiadomo jak to z Polakami, pomożesz a On i tak zamiast podziękować … jeszcze Cię opluje.

I doszedłem do magicznej konkluzji. Posiadanie Autorytet w jakimś środowisku, grupie, też jest wkurzające. Więc: Przestaję POMAGAĆ!

 
Możliwość komentowania Autorytet i też jest źle… została wyłączona

Kategoria: Dyrektorskie marudzenie

 
 

statystyka